Archiwum tagu ‘wiersz’

„Pragnienie w skali mikro”

Jestem wzorem, logicznym składem
Mam dobre myśli niby karboksyl,
Analogia skłania mnie ku dobro,
Pers pektywa anachrona
Żadnej składni bez przyczyny,

Cztery wymiary, świst trąbki
Kontinuum czasoprzestrzenne, brzdęk piano
Machina niesamowita, kontrabas kontinuuje
To one przestrzeń zakrzywiają.

A w mej pamięci gumka działa,
Zmyła logię paniczną, zwaną rozsądkiem.
Powstał chaos zwany abstrakcją.
Czyni rozpust w mojej głowie.
Dzięki niej jestem tutaj,
Krzywię kartę i atrament.
Panicznie boję się rzeczywistości.
Realniej być protonem niż kaleczyć braci moich.

Czy kwarka ma rozum nieczysty?
Czy hadron rozbija rodziny duże?
Czy meteoryt rozważy chęć szczytu?
Pragnienia w skali mikro.
(2009)