Przeskocz nawigację

Archiwa tagu: science-fiction

Nie tylko obcy jest potworem…

Nic nie zapowiadało takiego zwrotu na moim umyśle. Byłem przygotowany na zwykły film o obcych i tyle… A jednak coś innego. Sam z wielkimi oczami i rodziabionymi ustami wpatrywałem się w ekran. Kto by pomyślał, że za tak stosunkowo niski budżet można zrobić tak dobry film. A we wszystkim tym maczał palce sam Peter Jackson. Aż chce się schrupać… niekoniecznie krewetki ;)

W 1990 roku, w uszkodzonym statku kosmicznym, przybyli na Ziemię przedstawiciele obcej cywilizacji. Postanowiono odizolować ich w zamkniętej dzielnicy Johannesburga – Dystrykcie 9. Do jej nadzoru powołana została firma Multi-National United, która ma także zapewnić przybyszom godziwe warunki pobytu. Jednak jej prawdziwym celem są badania nad tajemniczą bronią. Kiedy Wikus van der Merwe, jeden z pracowników MNU, przypadkowo zaraża się Czytaj więcej »

Witajcie w raju!

 

Oj ciężko, bardzo ciężko. Najbardziej oczekiwana produkcja filmowa roku. Tyle miesięcy oczekiwania. Zadawania sobie pytań czy Cameron naprawdę jest wielkim reżyserem. I co? Jest wielkim reżyserem. A Avatar po mimo kilku wad jest bardzo dobrym filmem. Niezależnie od projekcji w 2d lub 3d. Gratulacje panie Cameron.

Avatar opowiada historię sparaliżowanego byłego komandosa, który dostaje szansę odzyskania zdrowego ciała. Musi jednak wziąć udział w specjalnym programie militarnym o nazwie Avatar. W rolach głównych między innymi Sam Worthington, Sigourney Weaver, Michelle Rodriguez. [opis dystrybutora kino]

Avatar przeżyłem będąc w kinie IMAX. Kinowej technologi trójwymiarowej, w której jeszcze bardziej można przeżyć efekty, które zaserwował nam Cameron. Pierwsze pół godziny to sam zachwyt i i ciągłe potakiwanie głową w przyznawaniu uznania dla efektów specjalnych. Widać było, Czytaj więcej »

Krótko o filmie:
“Młoda kobieta, przekonana o istnieniu pozaziemskich cywilizacji, pracuje przy obsłudze radioteleskopów i czeka na sygnały z Kosmosu. Jej marzenia zostają spełnione, rozpoczynają się prace nad nowym statkiem kosmicznym, bohaterka ma zostać pierwszym pasażerem.”
(Filmeb)

Od wieków zadajemy sobie pytanie, czy istnieje życie poza Ziemią. Jakie one ewentualnie przybiera formy. Niewiele jest filmów, które podejmują polemikę na ten temat. Sprawa bardzo kontrowersyjna. Kolejny problem to dwie odwieczne strony: wiara i nauka. Co jest potężniejsze, udowodnione zjawisko czy wiara w abstrakcyjne twory nigdy niezapisane za pomocą wzorów matematycznych. Film ten traktuje oba problemy. Nie wyjaśnia ich do końca lecz przedstawia sprawę z oczu bohaterów. Czytaj więcej »

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.