Archiwum tagu ‘komedia’

Superprodukcja (2003)

vlcsnap-2009-11-04-21h01m56s131

Dziś krótko, ale na temat. Superprodukacja, jako środkowa, przeciętna produkcja popularnego polskiego reżysera Juliusza Machulskiego. Moje odczucia? Nie podobał mi się. Miło wyjść wyjątkowo, aby poruszyć masę filmową. Nic z tego. Sam film okazał się bezkształtną masą nie wpasowaną w żadne tryby.

Stan polskiej kinematografii to wielki znak zapytania. Nie ma obiektywnej opinii, kazdy kreuje własny pogląd. Dla jednych kaszana i komercha, dla innych perła w swoim jedynym rodzaju. Jednak nie możemy stawiać ogólnego znaku. Ponieważ mamy róznych twórców i różnych (niestety) wpływowych, od których zależy jak, co i gdzie. Przeciez mamy Polańskiego, Wajdę… ale i Saramowicza. Każdy znajdzie coś dla siebie. Achhh. Nie chcę na razie rozpoczynać dyskusji na temat stanu polskiej kinematografii. Szkoda zdrowia jak na razie, dlatego skupmy się na “Superprodukcji” Czytaj dalej »

Jestem na tak (2008)

vlcsnap-2009-09-27-01h01m32s51

Mamy sobotę, czyli środek weekendu. Czas powoli mija. Zamiast główkować, czas na rozrywkę. Dziś na podwieczorek: średnia półka. Ale czy taka średnia?

Myślałem, że film Yes Man nie zrobi na mnie większego wrażenia. Kolejny głupkowato-familijny film z gimnastyką twarzy Carreya? Jednak coś w tym filmie jest. Bo miałem ubaw po pachy. Dawno się tak nie uśmiałem… no może tydzień temu (wtajemniczeni będą wiedzieć). Bardzo mnie cieszy, że film został oparty na gagach gdzie głównym tematem nie jest seks. Tu mamy pogadankę o życiu, ale na luzie. Peeełnym luzie.  A najostrzejszym słowem użytym w filmie jest “dziwka”. Dziwne? Lekka, aczkolwiek dająca do myślenia komedyjka. Czytaj dalej »

Hancock (2008)

vlcsnap-2009-09-22-20h49m43s205

Pseudo inteligentny film akcji o zdemoralizowanym super bohaterze. Słaby film. Spodziewałem się tego od początku. Ani nie śmieszny, ani pociągający. A efekty jakby ze starego Frankensteina. Żenada.

Will Smith wciela się w postać sarkastycznego, ciężko pracującego i nierozumianego super bohatera, który stracił szacunek opinii publicznej. Kiedy Hancock, pod wpływem publicysty-idealisty Raya Embreya godzi się na całkowitą przemianę, jego życie i reputacja odradzają się z popiołów. Wszystko wydaje się być w należytym porządku… do czasu, kiedy Hancock spotyka kobietę o podobnych do jego zdolnościach, i która posiada klucz do jego tajemniczej przeszłości. Pomieszanie + banał. A mogło być tak pięknie. Czytaj dalej »

Borat: Podpatrzone w Ameryce, aby Kazachstan rósł w siłę, a ludzie żyli dostatniej (2006)

vlcsnap-2009-09-13-00h36m55s33

Mam mieszane uczucia. I to bardzo. Jestem pod wielkim wrażeniem, jakie wywarła na mnie kreacja kazachskiego obywatela – Borata. Lecz rubaszny humor przykrył wszystko. Jednak bez niego film ten nie istniałby. I tu jest problem.

Borat Sagdiyev jest reporterem kazachskiej telwizji. Ma misję do wykonania. Jak w tytule, udaje się do kapitalistycznego raju zwanego USiA, gdzie zadaniem jego będzie obserwacja i wykonanie filmu dokumentalnego. Czytaj dalej »

Zakopana Betty (2002)

vlcsnap-2009-09-06-01h29m05s2

Nie spodziewałem się. Byłem pewny, że będzie to przeciętna komedia, o przeciętnym scenariuszu i przeciętnym obrazie. A co mamy? Błyskotliwą, uroczą czarną komedię (sic!) osadzoną w sielankowej Walii. Zaskoczył mnie film, tym bardziej, że mamy do czynienia z śmietanką aktorską (Walken, Watts, Molina). Więcej takich komedii.

Małe walijskie miasteczko, gdzie każdy każdego zna. A gdzie ludzie mieszkają, tam i umierają. Dlatego też, ukazane są dwie konkurencyjne firmy pogrzebowe; każda o innym standardzie. Walczą o klienta za każdą cenę. Lecz nie sedno to jest sprawy. Właściciel jednej z firm- Boris Plots wciąż czuje miętę do Betty Rhys-Jones, która jest żoną radnego miasteczka. A że mąż to zdradziecka świnia, Betty czuje się nieszczęśliwa. Powracają wspomnienia i… pomysł jak być z Betty. Uknuty zostaje plan, w którym Betty ma upozorować swoją śmierć. Dalej to już komedia wpadek i (nie)przeciętnych gagów. Czytaj dalej »

Dziękujemy za palenie (2005)

vlcsnap-2009-08-22-21h33m44s245

Komedia… a nie komedia. Dziwny film. Myślałem, że to będzie typowy film o przeciwdziałaniu tytoniowi z tysiącem gagów. A tu niespodzianka. Nie ma się prawie z czego śmiać, lecz film jest bardzo ciekawy i otoczony inteligentną otoczką pełną uprzejmości i ludzkiej psychologii. Każdą scenę ogląda się z przyjemnością. Film ten nie jest o paleniu jako głównym wątku, ale palenie stanowi część pewnego planu zwanego manipulacją: zarówno marketingową jak i psychologiczną. Koncerny tytoniowe prześcigają się ze sposobami dojścia do potencjalnego klienta. Aby poczuł ten smak papierosa. Za nic nie mają odwagi opowiadać o skutkach, wręcz stosują sztuczki psychologiczne unikając negatywnych opinii. Czytaj dalej »

Być jak Stanley Kubrick (2005)

vlcsnap-2009-07-24-13h53m56s238

Był sobie raz człowiek. Człek bystry, aczkolwiek szalony. Na tyle krnąbrny aby wcielić się w reżysera wszech czasów – Stanleya Kubricka. Wejść na salony niczym paw, zadowalając się każdą wypitą butelką wódki. Tym człowiekiem był Alan Conway.
Nie spodziewajcie się biografii Kubricka. W całym filmie nie jest pokazana jego fizyczna sylwetka. Kubrick jest jedynie pomostem do świata mętnego luksusu jaki przyswaja sobie Conway. Co ciekawe wcale nie jest podobny do tytułowego reżysera. A jednak znajdują się osoby, które dały się nabrać. Czytaj dalej »

Ile waży koń trojański? (2008)

vlcsnap-2009-07-20-16h32m29s178

Można stworzyć porządną POLSKĄ komedię romantyczną? MOŻNA. Jak na razie udało się to tylko panu Machulskiemu. Choć scenariuszem nie nadrabia, to możemy liczyć na okazały magiczny pocałunek. Nie jest to kolejna głupia komedia dla mas, nie są tu pokazywane snobistyczne aranżacje klas wyższych. Po prostu. Komedia lekka i śmieszna (momentami). Czytaj dalej »

Wieczny student 2 (2006)

vlcsnap-278249

Pewnie się zapytacie dlaczego oglądam takie filmy. Czy w ogóle istnieje dualny podział na kino inteligentne i rynsztokowe? Czasami człowiek musi powybrzydzać. Jest źle kiedy ma do czynienia z samymi superprodukcjami. Wyostrzają się nie te zmysły. Raz na jakiś czas należy się zdegradować, aby zrównoważyć zmysł opiniotwórczy.
Oto kolejna komedia analno-fekalna, coś w rodzaju American Pie. Prosty scenariusz, wątki idące po myśli widzowi. Banał opakowany rubasznym humorem. Film dla nastolatków z nieustabilizowanym poziomem hormonów lub dla plebejskich starszych, którzy ekscytują się kolejnymi orgazmami i wypowiedzianymi synonimami słowa: “wagina”.
Akcja dzieje się w Oxfordzie na wyższej uczelni. Główny bohater Taj Mahal Badalandabad stara się o zdobycie tytułu doktora. Widocznie nie jest to jego główny cel. Woli praktykować cielesne uciechy niż radykalnie wprowadzać ważniejszy cel. Do tego dochodzi nam klasyczna rywalizacja bractw rodem wyjętych z “Zemsty Frajerów”. Kto wygra. Błękitnokrwiste bractwo czy grupka niespełna rozumu pod przywództwem Taja Mahala Badalaldalbad…nieważne. Odpowiedź jest oczywista. A wszystko wiadomo już od początku.
Wiele niesmacznych żartów. Wytryski psów, szaleństwa rektora uczelni, itd. Mam dość. oczywiście niektórych to bawi. Dziwię się, że pomiędzy tymi scenami dostrzegłem jeszcze piękne widoki renomowanej uczelni w czasie jesieni. Wiedziałem na co się łapię. Dlatego staram się być w miarę obiektywny i wyjątkowo wystawiam dwie oceny.

Dla kogo film:
Jeśli bawi Cię American Pie.
Jeśli lubisz rubaszny, wręcz obrzydliwy humor.
Jeśli kpisz z bardziej wysublimowanego humoru.

tytuł oryginalny: Van Wilder 2: The Rise of Taj
rok produkcji: 2006
reżyseria: Mort Nathan
obsada: Kal Penn, Lauren Cohan, Daniel Percival,

Trailer:

Ocena dla osób preferujących bardziej wysublimowany humor:

3

Ocena dla osób peferujących humor analno-fekalny:

7

Być jak John Malkovich (1999)

vlcsnap-81388

Cel życia? Takowy istnieje? Gdyby nie patrzeć można żyć bez celu. A może jednak? Niestety w życiu zdarzają się rzeczy nie śniące się filozofom. Na te rzeczy pracujemy codziennie oddając pot, krew i łzy. A może znajdzie się taka odskocznia w której choć przez chwilę poczujemy się jak największe gwiazdy światowego formatu. Przecież gwiazdy nie popadają w rutynę. Choć czasem/często mają problemy. I oto ten film nam to zapewni. Może nie jakiegoś Wood’ego Allena czy Pamelę Andrerson. Jak na razie Johna Malkovicha.
Utalentowany lalkarz – Craig Schwartz otrzymuje pracę jako urzędnik w biurze na 7 1/2 piętrze wielkiego wieżowca. Tak, dobrze przeczytaliście: siódmym i pół piętrze. A to że w życiu mu się nie układa nawet z jego żoną, poznaje i od razu zakochuje się w Maxine, która również pracuje w firmie. Lecz pewnego razu Craig zauważa za szafką są drzwiczki, które prowadzą korytarzem do… głowy Johna Malkovicha. Już chyba wszystko jasne. Interes życia, spełnione pragnienia czy coś więcej?
Uwielbiam filmy w których rozkoszuję się każdą sceną, każdym ujęciem i wspaniałą grą aktorską. Ten film spełnił to w niemal 100%. Trzeba dodać że film jest bardzo szalony i pokręcony. Dla mnie pojęcie surrealistyczne jest zbyt duże aby tak oceniać ten film. Owszem wiele osób twierdzi, że za dużo abstrakcji panuje w filmie. A dla mnie za mało? Jednak nonsens spotykamy na każdym kroku.
Od zawsze interesowały mnie sny kontrolowane. Wręcz kilkakrotnie przeżyłem coś takiego. Oglądając ten film ponownie poczułem to kierując samym Malkovichem. I nie potrzebne było mi 3D, ani inne techniki manipulacyjne. Wystarczył dobry montaż i genialna gra Johna Malkovicha. Bo przecież zagrał samego siebie. Podwójna fabuła, która w pewnych momentach przeplata się ze sobą daje poczucie satysfakcji. A jednak pragnienie bycia sławnym aktorem kusi by pozostać przy jednym wątku. Aby wyzwolić się z szarugi życia i zawładnąć zdobytymi już osiągnięciami.
Film daje do myślenia. Jak zawsze :D Ale ogarnięcie prostego przekazu po przez niesamowitą, wręcz eksperymentalną formę to sztuka. Pewnie kiedyś do niego wrócę. Nie podobał mi się wątek z szefem – dr Lesterem. Na pewno był potrzebny, ale w innym wydaniu. Irytowała mnie również zaściankowość i zamknięcie jako ograniczenie. Potrzebna była większa różnorodność lokacji. Ale i tak film zasługuje na wysoką notę. Jak na razie.

Dla kogo film:
Jeśli nie boisz się nonsensu, a wręcz go kochasz.
Jeśli jesteś fanem Johna Malkovicha.
Jeśli życie dało Ci w kość.
Dla kogoś kto wpadł w depresję i (patrz 1)

tytuł oryginalny: Being John Malkovich
rok produkcji: 1999
reżyseria: Spike Jonze
obsada: John Cusack, Cameron Diaz, Catherine Keener, John Malkovich,

Trailer:

Ocena:
8