Archiwum tagu ‘dramat’
Gran Torino (2008)
Kilka dni z życia zgryźliwego tetryka.
Brudny Harry położył mnie na łopatki. Po raz kolejny. Nie zaprzeczę, że Eastwood to bardzo dobry reżyser. Film posiada bardzo prostą konstrukcję, ale bardzo wciągającą i ciekawą. W filmie mógłby pozostać sam Clint Eastwood, bez nikogo, a film nadal trzymałby fason. Ostateczne pożegnanie Eastwooda z aktorstwem. Czyżby?
Walt Kowalski, weteran wojny w Korei i zapiekły rasista z krwi i kości o stalowej woli, żyjący w świecie, który nieustannie ulega zmianom, zostaje zmuszony przez sąsiadów-imigrantów, którzy wraz ze swoją rodziną wprowadzili się po sąsiedzku, do trudnej konfrontacji z Czytaj dalej »
Lot nad kukułczym gniazdem (1975)

Witaj w świecie gdzie nawet oczy Cię znajdą wszędzie. Tu nikt Cię nie pyta jakie masz cele, ale jak się czujesz i czy nie udajesz. Poświęć czas na parę rozmów, dalej niech twoje zachowanie kukułką przeleci nad moim gniazdem.
Nie wspomnę, że to mistrzostwo. Nie będę mówić, że na Oscary ten film zasłużył. W cale nie myślę, że to rola życia Jacka Nicholsona. I nie pragnę wykrzyknąć: ARCYDZIEŁO. Reszta to już metoda odwróconej psychologii.
Milos Forman oparł swoje dzieło na kanwie powieści Kena Keseya pod tym samym tytułem wydanej w roku 1962. Randle P. McMurphy (Jack Nicholson) wolny duchem, wygadany skazaniec o niespokojnym charakterze, udaje chorobę psychiczną i Czytaj dalej »
Godziny (2002)

“Historia życia trzech kobiet, z których jedna, to żyjąca w czasach współczesnych w Nowym Yorku wydawca książek; druga, typowa żona i matka, żyjąca pod koniec lat 40-tych; trzecia to postać autentyczna – Virginia Woolf, znana pisarka ogarnięta obsesją samobójczą. Trzy różne kobiety, trzy różne epoki. Jest jednak coś co je połączy, coś co zmieni ich życie na zawsze.”
(Filmweb)
Kobiety wspaniałe, tym bardziej aktorki. Zasłużyły na swoje. Bić brawa i pokłony. Oto gotowe na wszystko porozsiewane po datach XX i XIX wieku. Dla zasady i subtelności.
Mamy do czynienia z filmem, który przejmuje pod każdym względem. Trzy damy nie radzące się ze swoim życiem to mistrzowskie trio Streep, Kidman, Moore. Piękna charakteryzacja wzięta z epok oraz monumentalne przedstawienie sylwetek psychologicznych. To się udało. Tajemnicza Nicole Kidman, dziwaczna Julianne Moore i szalona Meryl Streep. Komplet zaliczony. Czytaj dalej »
Być jak Stanley Kubrick (2005)

Był sobie raz człowiek. Człek bystry, aczkolwiek szalony. Na tyle krnąbrny aby wcielić się w reżysera wszech czasów – Stanleya Kubricka. Wejść na salony niczym paw, zadowalając się każdą wypitą butelką wódki. Tym człowiekiem był Alan Conway.
Nie spodziewajcie się biografii Kubricka. W całym filmie nie jest pokazana jego fizyczna sylwetka. Kubrick jest jedynie pomostem do świata mętnego luksusu jaki przyswaja sobie Conway. Co ciekawe wcale nie jest podobny do tytułowego reżysera. A jednak znajdują się osoby, które dały się nabrać. Czytaj dalej »
Frantic (1988)

Ścigany w zakochanym Paryżu.
Baaardzo tajemniczy film. Choć bardzo spokojny wręcz leniwy potrafi zahipnotyzować, wciągnąć do odtatniej sekundy. Polański wybrał bardzo romantyczne miejsce gdzie osadził parę amerykanów. Paryż, bo o nim mowa skupia ze sobą całą magię i niepowtarzalność. Poważna i odważna gra Harrisona Forda pozwala odczuć dreszcz emocji. Czytaj dalej »
Dodaj komentarz
Komentarze (1)
Komentarze (2)