Wieczny student 2 (2006)

vlcsnap-278249

Pewnie się zapytacie dlaczego oglądam takie filmy. Czy w ogóle istnieje dualny podział na kino inteligentne i rynsztokowe? Czasami człowiek musi powybrzydzać. Jest źle kiedy ma do czynienia z samymi superprodukcjami. Wyostrzają się nie te zmysły. Raz na jakiś czas należy się zdegradować, aby zrównoważyć zmysł opiniotwórczy.
Oto kolejna komedia analno-fekalna, coś w rodzaju American Pie. Prosty scenariusz, wątki idące po myśli widzowi. Banał opakowany rubasznym humorem. Film dla nastolatków z nieustabilizowanym poziomem hormonów lub dla plebejskich starszych, którzy ekscytują się kolejnymi orgazmami i wypowiedzianymi synonimami słowa: “wagina”.
Akcja dzieje się w Oxfordzie na wyższej uczelni. Główny bohater Taj Mahal Badalandabad stara się o zdobycie tytułu doktora. Widocznie nie jest to jego główny cel. Woli praktykować cielesne uciechy niż radykalnie wprowadzać ważniejszy cel. Do tego dochodzi nam klasyczna rywalizacja bractw rodem wyjętych z “Zemsty Frajerów”. Kto wygra. Błękitnokrwiste bractwo czy grupka niespełna rozumu pod przywództwem Taja Mahala Badalaldalbad…nieważne. Odpowiedź jest oczywista. A wszystko wiadomo już od początku.
Wiele niesmacznych żartów. Wytryski psów, szaleństwa rektora uczelni, itd. Mam dość. oczywiście niektórych to bawi. Dziwię się, że pomiędzy tymi scenami dostrzegłem jeszcze piękne widoki renomowanej uczelni w czasie jesieni. Wiedziałem na co się łapię. Dlatego staram się być w miarę obiektywny i wyjątkowo wystawiam dwie oceny.

Dla kogo film:
Jeśli bawi Cię American Pie.
Jeśli lubisz rubaszny, wręcz obrzydliwy humor.
Jeśli kpisz z bardziej wysublimowanego humoru.

tytuł oryginalny: Van Wilder 2: The Rise of Taj
rok produkcji: 2006
reżyseria: Mort Nathan
obsada: Kal Penn, Lauren Cohan, Daniel Percival,

Trailer:

Ocena dla osób preferujących bardziej wysublimowany humor:

3

Ocena dla osób peferujących humor analno-fekalny:

7

1 comment so far

  1. szymalan on

    Zapewne tak wyglądałyby nowe Transformersy, gdyby nie było robotów hm.. ;/ To ja już wole jak się rżną w Piłach:)


Zostaw odpowiedź