Nie tylko obcy jest potworem…

Nic nie zapowiadało takiego zwrotu na moim umyśle. Byłem przygotowany na zwykły film o obcych i tyle… A jednak coś innego. Sam z wielkimi oczami i rodziabionymi ustami wpatrywałem się w ekran. Kto by pomyślał, że za tak stosunkowo niski budżet można zrobić tak dobry film. A we wszystkim tym maczał palce sam Peter Jackson. Aż chce się schrupać… niekoniecznie krewetki ;)

W 1990 roku, w uszkodzonym statku kosmicznym, przybyli na Ziemię przedstawiciele obcej cywilizacji. Postanowiono odizolować ich w zamkniętej dzielnicy Johannesburga – Dystrykcie 9. Do jej nadzoru powołana została firma Multi-National United, która ma także zapewnić przybyszom godziwe warunki pobytu. Jednak jej prawdziwym celem są badania nad tajemniczą bronią. Kiedy Wikus van der Merwe, jeden z pracowników MNU, przypadkowo zaraża się Czytaj więcej »

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Głupich Kroków, film ten dozwolony jest dla każdego i dla nikogo.

Film ten pokochałem od pierwszych kadrów kiedy to podziwiamy przezabawne napisy początkowe. Powiedzmy sobie szczerze, że wówczas, a był to rok 1975 takie zabiegi były mało popularne. Ale nie kto inny jak nasi absurdalni koledzy byli wstanie wymyślić coś tak irracjonalnego. Nie mówię teraz tylko o napisach, ale o całym filmie, który naśmiewa się z historycznego i rycerskiego patosu wieków średnich. Chyba :D

Akcja filmu toczy się w roku 932. Artur, obdarzony przez panią Jeziora mieczem Excalibur i mianowany przez nią królem Brytyjczyków, namawia pięciu rycerzy: Sir Bedeverea, Sir Lancelota zwanego Odważnym, Sir Galahada zwanego Czystym, Sir Roberta Nie-Tak-Całkiem-Odważnego i Sir Nie-Pojawiającego-Się-W-Tym-Filmie, by przyłączyli się do niego i zostali Rycerzami Okrągłego Stołu. Artur pragnie Czytaj więcej »

A ty za jaki telefon sprzedasz swoje wdzięki?

Spodziewałem się czegoś lepszego. Film jest bardzo monotematyczny i przewidywalny. A całość przekazu można stwierdzić ze zwiastuna, który już chyba każdy widział. (Między innymi za charakterystyczne teksty). Problem został pokazany poprawnie, ale kiepsko rozwiązany. Brak formy dla młodszego pokolenia.

Film opowiada historię uczniów pewnego warszawskiego gimnazjum. Ciężka sytuacja materialna powoduje wytrącenie się różnych grup, które w większym lub mniejszym stopniu są ze sobą powiązane. Jedną z grup jest paczka dziewczyn, które są bywalczyniami centrów handlowych. Chcąc Czytaj więcej »

Filmidło o zboczonym zabarwieniu erotycznym. Bleeeee…

Widziałem wiele filmów. Także tych ocierających się o tematykę erotyczną. Ale TO COŚ to GRUBA przesada. Jestem zażenowany. Straciłem bezpowrotnie 1,5 godziny życia. Spodziewałem się tego jak najbardziej. Spytacie dlaczego oglądałem? Cóż. Chciałem zobaczyć co większość moich rówieśników pociąga. I zobaczyłem. Okropność.

Fabuła skoncentruje się na ‘tytułowej ‘księdze miłości’, którą fani serii pamiętają z pierwszej części “American Pie”, w której księga trafia w ręce Kevina (Thomas Ian Nicholas), przekazana mu przez jego starszego brata. Znajdują się w niej ‘mądrości’ na temat seksu, które każdy nastolatek powinien znać i co roku przekazywana jest kolejnemu uczniowi liceum. [opis dystrybutora]

Od pewnego czasu twórcy kina prześcigają się w przekraczaniu granic. I tak znamy niekończącą się opowieść Jigsawa z Piły, gdzie przekracza się stężenie osocza na ekranie, zaś pan Bay to niedoścignięty propagator efektów specjalnych. W kolejnej już siódmej części Czytaj więcej »

Preludium dla samotności

 

Przeżycie tego filmu to obowiązek każdego kinomana… ale też każdego człowieka zmagającego się z problemami dnia codziennego. I nie chodzi tu o stricte problem narkotyków czy uzależnień, a sposób podchodzenia do życia i dążenia do szczęścia. W jaki to sposób pokonujemy kolejne szczeble naszego żywota. Bohaterowie filmu wpadają w głębię samotności i zamykają się w przysłowiowym “pokoju” na klucz. Straszna historia, wstrząsająca, przepiękna.

Fabuła filmu na podstawie opowieści Huberta Selby’ego Jra. opiera się na historii czterech bohaterów, w różnym wieku i różnym stanie świadomości. I tak mamy Sarę Goldfarb (Ellen Burstyn), starszą panią uzależnioną od telewizji, i pragnącą za wszelką cenę w niej wystąpić i schudnąć by ponownie założyć czerwoną sukienkę (“the red dress”). Jej syn Harry (Jared Leto) kombinuje jak zarobić i się nie narobić, lecz wraz ze swoją dziewczyną Marion (Jennifer Connelly) wkręcają się w spiralę narkotykowego świata. Zaś Tyron (Marlon Wayans)  jest wspólnikiem i kumplem Harry’ego. Ich nieskrępowane poczynania w dążeniu do upragnionego szczęścia prowadzi do coraz gorszych konsekwencji. Czytaj więcej »

Pseudoromantyczne Twin Peaks

 

Oglądając ten film przez pewien czas miałem nieodparte wrażenie, że jestem durną 13-nastką, która wzdycha do byle czego. Ale jakoś to przełknąłem i nie było tak źle. Naprawdę. Przeżyłem i mogę wysnuć kilka wniosków.

Isabella Swan to szukająca swego miejsca w świecie, zagubiona nastolatka, cicha marzycielka. Kiedy poznaje przystojnego, błyskotliwego i intrygującego Edwarda Cullena nie zdaje sobie sprawy, że znajomość ta wstrząśnie jej życiem i zmieni je na zawsze. Zrealizowana z rozmachem historia o zakazanym, burzliwym i niebezpiecznym romansie młodego wampira i śmiertelniczki. W obsadzie wschodzące gwiazdy Hollywood: Kristen Stewart (“Azyl”) i Robert Pattinson (“Harry Potter i Zakon Feniksa”). [opis dystrybutora]

Zanim zacząłem oglądać “Zmierzch” chciałem się kompletnie “wyzerować”. Słyszałem wiele opinii, zarówno tych pozytywnych jak i negatywnych. Chciałem podejść Czytaj więcej »

Wygibasy czas zacząć! (Po raz dwudziesty drugi)

 

Tego typu filmy są skazane za sukces. Tym bardziej, że seria filmów z Jamesem Bondem twa od ponad 40 lat. Nadal fascynują nas popisowe numery i spektakularne wybuchy. Znowu im się udało. Ale jak długo jeszcze? Kiedy nasz bohater przejdzie na zasłużoną emeryturą? Nie bójcie się. Kura znosząca złote jajka szybko na rosół nie pójdzie.

Kolejne przygody najbardziej znanego agenta … już 22. W filmie “007 Quantum of Solace”, James Bond (Daniel Craig) kontynuuje swoje przygody zapoczątkowane w Casino Royale. Zdradzony przez Vesper – kobietę, którą kochał – 007 walczy z pragnieniem uczynienia swojej ostatniej misji osobistą wyprawą. Zdeterminowani chęcią odkrycia prawdy, Bond i M (Judi Dench) przesłuchują pana White (Jesper Christensen), który ujawnia, iż organizacja szantażująca kiedyś Vesper jest dużo bardziej złożona i niebezpieczna, niż można by to było sobie wyobrazić. Wywiad znajduje Czytaj więcej »

Po pierwsze. Wszystkiego naj naj lepszego w tym nowym roku. Spełnienia najskrytszych marzeń i powodzenia w życiu zawodowym i osobistym. I czego sobie życzycie.

Po drugie. Jeśli zauważyłeś to zaszły duże zmiany nie tylko w wyglądzie, ale też zmienił się tytuł. Przesłanie pozostało to samo. “Mam swoje zdanie, szanuję twoje”. Przede wszystkim recenzje filmów, ale też i innych nośników kultury. Czemu nie muzyka? Książka? Do tego od czasu do czasu lekki esej na niewybredne tematy z naszego życia. Czytaj więcej »

Witajcie w raju!

 

Oj ciężko, bardzo ciężko. Najbardziej oczekiwana produkcja filmowa roku. Tyle miesięcy oczekiwania. Zadawania sobie pytań czy Cameron naprawdę jest wielkim reżyserem. I co? Jest wielkim reżyserem. A Avatar po mimo kilku wad jest bardzo dobrym filmem. Niezależnie od projekcji w 2d lub 3d. Gratulacje panie Cameron.

Avatar opowiada historię sparaliżowanego byłego komandosa, który dostaje szansę odzyskania zdrowego ciała. Musi jednak wziąć udział w specjalnym programie militarnym o nazwie Avatar. W rolach głównych między innymi Sam Worthington, Sigourney Weaver, Michelle Rodriguez. [opis dystrybutora kino]

Avatar przeżyłem będąc w kinie IMAX. Kinowej technologi trójwymiarowej, w której jeszcze bardziej można przeżyć efekty, które zaserwował nam Cameron. Pierwsze pół godziny to sam zachwyt i i ciągłe potakiwanie głową w przyznawaniu uznania dla efektów specjalnych. Widać było, Czytaj więcej »

Niech te wyżej wypisane słowa nie będą puste. A w waszych sercach zapanuje cisza i spokój po tej przedświątecznej gorączce. Spędźcie Święta tak jak was nauczono i jak czujecie. Niezależnie od religii, wyznania czy oddalenia i laicyzacji. Nie dajcie się zwariować, bądźcie sobą. Niech to będzie czas miłości i szczerości dla wszystkich sprawiedliwy. Świat komercyjny i środki masowego przekazu nie mogą zakłócić tradycyjnych i religijnych obyczajów. Dlatego życzę wam spokoju duszy i miłości najbliższych.

Wszystkiego najlepszego!!!
życzy Marakesh